17 sty 2012

Home made HPG

Kolejny przepis na teren domowej roboty tym razem na warsztat trafia Battletechowy HyperPulse Generator. Założeniami głównymi tego budynku miały być: nowoczesny wygląd - ponieważ jest to jedna z niewielu pozostałości po dawnej świetności technologicznej sfery wewnętrznej no i co jest najbardziej oczywiste wielki nadajnik = wielka antena ;)







Potrzebne "surowce":

* średniej wielkości styropianowa kulka.
* plastikowa słomka.
* popsuta (nowa jeśli ktoś woli ;) płyta cd.
* pusty wkład od długopisu.
* "trójkąt od pizzy".
* pistolet na gorący klej wraz z zapasem kleju.
* świeczka

How to:

Rozcinamy kulę na pół w połówki wbijamy słomkę i przyklejamy.
Tą konstrukcje osadzamy na wcześniej oczyszczonej ze "sreberka" płycie cd.
Ucinamy kawałek wkładu od długopisu i zginamy go nad świeczką, następnie wbijamy go w odpowiednim miejscu i osadzamy za pomocę kleju.
Do wkładu doczepiamy naszą antenę z trójkąta.
Całość możemy jeszcze przyozdobić wszelkiego rodzaju bitzami. Ja użyłem kilku kawałków plastiku aby dorobić wrota i mniejszą antenę do komunikacji lokalnej.







Jest to bardzo prosty a zarazem bardzo ładny i wszechstronny typ budynku. Może służyć jako silos/magazyn/biodome/stacja badawcza/baza na planecie nie podtrzymującej życia.

Ponieważ projekt jest prosty szybki i przyjemny w planach mam wykonanie całego "osiedla" tego typu budynków :)

Home made travel case

Kolejny przepis home made tym razem na travel case. Potrzebne będą:
* skrzynka narzędziowa (ostatnimi czasy udało mi się zakupić skrzynię o wymiarach 54x25x25 cm razem z jedną mniejszą 30x15x16 cm za za 29.90 w jednym z Łódzkich marketów budowlanych)
* Pistolet na gorący klej wraz z sporym zapasem kleju.
* Pianka (gąbka?) używana do ocieplania podłogi (chodzi o tą którą daje się pod panele)

Zasada postępowania jest prosta. Wycinamy z pianki odcinki o szerokości równej szerokości skrzynki (z tego co zauważyłem lepiej robić dużo mniejszych odcinków aniżeli kilka długich) następnie przy pomocy pistoletu na gorący klej doklejamy do tak wyciętej podstawki ścianki i przegródki:



ciężko podać dokładne wymiary ponieważ są one zależne od indywidualnych potrzeb ale mam nadzieje, że ogólny przepis który przedstawiłem pozwoli wam na wykonywanie swoich własnych skrzyń.

2 sty 2012

6mm podsumowanie noworoczne.

Ponieważ  początek 2012 zastał mnie z nieopublikowanymi materiałami z zeszłego roku (oraz o dziwo już jednym nowym z aktualnego) przedstawiam post zbiorczy czyli EPICkie podsumowanie :).


Powiadają, że potrzeba jest matką wynalazku ... i coś w tym jest. 

Marines Commander:


Zanim zamówiłem zestaw "charakterów" do SM z allegro stworzyłem własną wersję dowódcy (przy pomocy górnego kawałka masztu flagowego). Efekt może nie jest piorunujący ale według mnie całkiem dobry.


Assault Marines:


Po przeprowadzonych manewrach na ostatnim ŁPGu chciałem stworzyć oddział Assault Space Marines'ów aby urozmaicić nieco wachlarz dostępnych jednostek.

Konwersja jest bardzo prosta potrzeba jedynie kilku masztów flagowych dodawanych do starszych wersji podstawek piechoty (2 maszty na 1 Marinsa) oto efekty:



Aktualnie gotowe są 4 oddziały (po 3 figurki każdy) w planach mam wykonanie jeszcze 2 takich kompletów (w sumie 12 sztuk)

Dark Eldar:

Tak kończy się czytanie wieczorne czytanie fanowskiego suplementu riders w wigilinjy wieczór. Szczerze polecam spróbować samemu ;).


Jestem przekonany, że po pomalowaniu będą się prezentować jeszcze lepiej.

Podsumowanie malowania:

Poniższe figurki można było zobaczyć w poście opisującym relację z ostatniego ŁPG ale postanowiłem zrobić kilka dokładniejszych fotek aby dokonać ich dokładniejszej prezentacji:

Land Rider:







Ork Battlewagonz:



Eldar Guardians:
Space Marines:










Aktualnie jestem na etapie wyboru kolorystyki poza załączonymi planuje stworzyć jeszcze oddział niebieski (i może żółty) i dopiero po przeprowadzeniu porównania podjąć ostateczną decyzję.

Wniosek na nowy rok jest następujący WIĘCEJ MALOWAĆ  bo  figurek do malowania w ostatnim czasie tylko przybywa :).