Powiadają, że potrzeba jest matką wynalazku ... i coś w tym jest.
Marines Commander:
Zanim zamówiłem zestaw "charakterów" do SM z allegro stworzyłem własną wersję dowódcy (przy pomocy górnego kawałka masztu flagowego). Efekt może nie jest piorunujący ale według mnie całkiem dobry.
![]() |
Assault Marines:
Po przeprowadzonych manewrach na ostatnim ŁPGu chciałem stworzyć oddział Assault Space Marines'ów aby urozmaicić nieco wachlarz dostępnych jednostek.
Konwersja jest bardzo prosta potrzeba jedynie kilku masztów flagowych dodawanych do starszych wersji podstawek piechoty (2 maszty na 1 Marinsa) oto efekty:
Aktualnie gotowe są 4 oddziały (po 3 figurki każdy) w planach mam wykonanie jeszcze 2 takich kompletów (w sumie 12 sztuk)
Tak kończy się czytanie wieczorne czytanie fanowskiego suplementu riders w wigilinjy wieczór. Szczerze polecam spróbować samemu ;).
Jestem przekonany, że po pomalowaniu będą się prezentować jeszcze lepiej.
Podsumowanie malowania:
Poniższe figurki można było zobaczyć w poście opisującym relację z ostatniego ŁPG ale postanowiłem zrobić kilka dokładniejszych fotek aby dokonać ich dokładniejszej prezentacji:
Land Rider:
| Ork Battlewagonz: |
Eldar Guardians:
![]() |
Aktualnie jestem na etapie wyboru kolorystyki poza załączonymi planuje stworzyć jeszcze oddział niebieski (i może żółty) i dopiero po przeprowadzeniu porównania podjąć ostateczną decyzję.
Wniosek na nowy rok jest następujący WIĘCEJ MALOWAĆ bo figurek do malowania w ostatnim czasie tylko przybywa :).











