28 maj 2017

Bogowie Wojny Robert E. Lee



Najnowsza porcja figurkowych wieści prosto z warsztatu, tym razem dostarczona bezpośrednio przez Torgilla z GM boardgames!


Z wielką przyjemnością, po wielu próbach i eksperymentach, poprawkach, zmianach i ulepszeniach możemy zaprezentować gotowe do odlewania w metalu „mastery”. Prezentowane na zdjęciach figurki są odlane z żywicy i to one posłużą do zrobienia form i odlania finalnych figurek w metalu. Mamy nadzieje wkrótce przedstawić finalne metalowe odlewy.

Co możemy zobaczyć w pierwszej kolejności. Są to dwa komplety piechoty wraz z doboszami (po jednym dla Unii i Konfederacji) oraz dwa komplety kanonierów plus armaty. Na zdjęciach widać tylko same lawety bez kół i luf (lufy były prezentowane poprzednim razem).



















Ilość rodzajów figurek wynika z ilości jaka będzie umieszczana na podstawkach. Każdy komplet piechoty składa się zatem z 5 różnych pasków piechoty, w każdym żołnierze mają nieco inną kolejność występowania, dzięki czemu unikniemy efektu armii klonów. Do tego dochodzi pasek z doboszami oraz pasek dowodzenia. Razem na jednej podstawce będzie 7 pasków, czyli 28 figurek.
Co więcej, paski są tak wymodelowane, aby stosunkowo łatwo było urwać pojedyncze figurki i przyczepić je w innym miejscu, tworząc dodatkowe kombinacje, wpływające na różnorodność armii.

Do tego dochodzi artyleria, na każdą armatę przypada 4 kanonierów, mamy na początku dwa rodzaje armat: gwintowanego Parrota (10- funtowego) i gładkolufowego, 12- funtowego Napoleona. Podstawki kanonierów mają takie samo rowkowanie, jak piechoty, dzięki czemu będzie można ich łatwo umieścić w różnych miejscach dookoła armaty.

Trwają prace przy rzeźbieniu kawalerii, a następnie na tapetę trafią dowódcy – to zestawy które mają być gotowe przed premierą gry.
Każdy przyszły gracz może wziąć udział w głosowaniu, którego dowódcę chciałby zobaczyć, jako wyrzeźbionego. Szczegóły znajdują się tutaj: https://bogowiewojny.wordpress.com/2017/05/27/wybierz-generala-do-bw-lee/ 


Zapowiada się dużo dobrej sześcio milimetrowej zabawy!

2 komentarze:

  1. Wojna secesyjna to zupełnie nie moja bajka, ale ludziki wyglądają bardzo ciekawie. I chętnie zobaczyłbym jakąś fajną dioramę, w której te figurki by wystąpiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w takim razie pokusisz się o przygotowanie takowej gdy będą już dostępni. Jestem przekonany, że chłopaki będą organizować konkursy podobne do tych z Napoleonem :)

      Usuń